Hey!
Przepraszam, że nie napisałam żadnego posta ostatnio, ale nie miałam czasu.
Taaaa... szkoła wykańcza!!! :(
Poniedziałek;
Ogólnie było OK. Najpierw miałam 2 godz. w-f (uwielbiam w-f!). Potem był polak... mieliśmy kartkówkę z lektury (Dynastia Miziołków). Później przyra, mieliśmy o tym jak się rodzą dzieci i pani nam jeszcze czytała jakąś książkę xD chłopacy pękali śmiechem... zresztą ja też czasami ;D Jeszcze miał być angol, ale z panią ustaliliśmy, że angola zrobimy w piątek zamiast godz. wych. No i nadeszła rela... pani sprawdzała nasze rysunki co ostatnio rysowaliśmy i dostałam 5 ;) No i jeszcze załatwiłam Zuzi chodzenie z Fankidem, bo oni wcześniej ze sobą chodzili, ale Zuzia z nim zerwała.
Wtorek;
Miałam na 9.50 i najpierw było kółko z angola, ale mieliśmy próbę do naszego apelu w maju o Irlandii. Potem kółko z przyry, ale było nawet fajnie, bo robiliśmy takie stworki, które pływają same po wodzie. I nadeszła (jak zawsze) nudna jak nie wiem co; matma... same nudy. Później polak i pani oddała kartkówki i dostałam 4+ xd. Mieliśmy plaste zamiast angola i za dom naszych marzeń dostałam 5 Później, przed w-f Zuzia poszła do Darka... (...) i zerwałam z nim...
Potem jeszcze o 16;40 były SKS-y.
Środa;
Pierwszą lekcją była religia. Najpierw poszliśmy do kapliczki się pomodlić. Potem poszliśmy nad Wisłę. Chłopacy zrywali bzy, a później nam je dali. Matma była strasznie nudna... no i jeszcze pani zrobiła kartkówkę. Na historii mieliśmy ostatnią lekcję przed sprawdzianem, bo miał być w czwartek. Polak był taki seee ;0 Jeszcze mieliśmy ostatnią lekcję, czyli angol... pani dostała szału i zaczęła krzyczeć na wszystkich, że prawie nikt nie umie czsu PRESENT SIMPLE I PRESENT CONTINOUS xD zapytała tych najsłabszych; Darka, Marti i Oskiego... nic nie umieli... chociaż ja też nic z tego nie kumam, a w poniedziałek z tego kartkówka xDDD trzeba będzie się ogarnąć z tym ^.^ No i pani w piątek zapyta z tego ich...
Czwartek;
Miałam na 8;00. Pierwsza była przyra i pani oddawała kartkówki, które były na 6 (tak by były na 5, ale pani się pomyliła, bo zrobiła jeszcze jedno zad.) noo.. i niespodziewanie dostałam 6! Hahh... a myślałam, że 3 :) Potem była nudna matma (jak zawszeee). I nadeszła hista i sprawdzian. Myślę, że nawet dobrze mi poszedł ;p. Na plaście robiliśmy w grupach... coś tam na apel. W-f był extra! Poszliśmy na orlik. Najpierw biegłyśmy 2 kółka na orliku, a potem zagrałyśmy w Serfobieg (nwm jak to się pisze), a chłopacy byli obok orla i mieli jakieś ćwiczenia do skoku w dal na skoczni (dziewczyny i chłopacy mają osobno w-f). Później była muza i kartkówka o Fryderyku Chopinie, a jak skończyliśmy to mieliśmy próbę tańca irlandzkiego na nasz apel. A ja tańczyłam ze Świerkiem... ;( Jeszcze była ostatnia lekcja-polskiego.
Piątek;
Mieliśmy zmiany... na 8;00, ale za to kończyliśmy godz. szybciej ;D Mieliśmy angola i pani pytała najpierw Marti, potem Oskigo, no i na końcu Darka. Marti dostała 4+, Oski dostał 4-, a Darek 4+. Jak na nich to całkiem, całkiem... ;d Na zaj. komp. dokańczałyśmy swoje prezentacje o wycieczce do Poznania, bo w tym roku tam jedziemy na dwa dniii. Dostałam 5 i 6! Jupi xD!!! A chłopacy w tym czasie mieli w-f. Po Wiktora przyjechali rodzice, bo wybił sobie palec... biednyy... Już Niko też miał w gipsie czy w czymś, bo też sobie wybił na SKS-ach, no i jeszcze maa. Potem były zaj. tech. Pani oceniała nasze etui itp. HAHAHAAA... dostałam 6- !!!!! Później był polak i robiliśmy na kartce krzyżówkę z lektury. Ja nie mogę! ... mieliśmy temat o dojrzewaniu... (chyba nie będę dalej pisać xDD) Chłopacy wymyślili nowe przezwisko dla Izy. Całkiem niezłe o.o przez całą matmę tak wołali, a pani nic... było extra. Aaaaaa... i pani z matmy oddała kartkówki-dostałam 4! hehehehe... xd a przezwisko Izy to; Fumfel! Jak była beka !!! No i jeszcze Zuzia krzyczła do Darka; Szyszunia! xddd
Sobota;
Dzisiaj spotykam się z; Puchaczem, Świerkiem, Darem, Krzychem, Marti i Zuzią o 13;00 na placu zabaw na domkach (każdy wie o co chodzi). Na pewno będzie meega!
Pa! ;*
